Włatcy Móch: Wrzód na dópie - recenzja
Dodane przez cydor w dniu Mar 26, 2009 22:38
gryPC.net - Gry Do Pobrania, Encyklopedia Gier, Gry PC, Pliki - Wszystko dla fanów gier - http://grypc.net

Większość "młodych" osób w Polsce na pewno kojarzy zgraną paczkę Anusiaka, Maślanę, Konieczkę i oczywiście Czesia bohaterów serialu „Włatcy Móch”. Serial ten opowiada o losach tej grupki. W filmie ukazane są problemy życia dziesięciolatków. Serial stał się w Polsce hitem. Doczekał się nawet filmu pełnometrażowego. I z tej oto okazji firma Nicolas Gaming wydała grę o ich przygodach.
 
 
 
Gra graficznie nie jest rewelacją. Grafika 2d i tekstury rodem z 2000 roku. Jednak nie jest to najważniejsze. W tej grze liczy się przede wszystkim humor i bohaterowie. Jest to typowa przygotówka Point and Click (naciśnij i idź). Jest to chyba najdawniejsza metoda robienia gier komputerowych. Wydawać by się mogło że nie da się już w tej dziedzinie nic zepsuć. Niestety firmie Nicolas Gaming się ta sztuka udała. Gra robi wrażenie że twórcy mnie mieli na nią pomysłu. Udało im się dostać licencję na Włatców Móch. Jednak nie wiedzieli do końca co z tym fantem zrobić. Zapchali grę prowizorycznymi motywami, które nawet jak na serial są zbyt chore. Menu główne jest proste i przejrzyste. Mamy do dyspozycji podstawowe funkcje. Klikamy na Nową grę i zaczynamy zabawę.
 
 
I od tego momentu zauważamy pustość tej gry. Jest ona po prostu beznadziejna. Możecie myśleć że piszę tak bo nie lubię serialu. Otóż nic podobnego bardzo lubię przygody tych małych urwisów. Ta gra jest po prostu nie do przeżycia. Gdyby nie konieczność napisania tej recenzji nigdy bym po nią nie sięgnął. Gra zaczyna się od intro, w którym dowiadujemy się że nauczycielka pani Frau zostaje zarażona tajemniczym wirusem przez kosmitów, którzy szykują inwazję na ziemię. W szkole znikła także uwielbiana przez wszystkich higienistka. Zastąpił ją robot, który od tej pory ma leczyć dzieci. Nasi mali przyjaciele doszli w tym momencie do tego że to co się dzieje w szkole jest idiotyczne i że uciekają z niej. W tym momencie zaczyna się nasza gra. Mamy uciec ze szkoły. Jednak żeby to zrobić musimy zakleić kamery na korytarzu. Rozwiązanie tego problemu jest po prostu idiotyczne. Musimy znaleźć coś, czym zakryjemy obiektyw kamery. Z początku wydaje się to logiczne, niestety tylko na początku. Gracz musi po prostu podejść do jedynego aktywnego kosza na śmieci. Wyciągamy z niego patyk, który wygląda jak proca. Idziemy po szkolnym korytarzu i widzimy dziewczynkę. Klikamy na nią i jeden naszych kolegów podchodzi do niej i wyciąga jej gumkę z majtek mhm… trochę głupie. Cała gra jest pełna takich beznadziejnych pomysłów twórców. Po przygodówce każdy spodziewa się raczej zagadek, nad którymi trzeba będzie pomyśleć. Niestety i tego nie mamy w grze. Gra jest taka prosta że już prościej być nie może. Praktycznie cała gra sprowadza się do bezmyślnego klikania po ekranie.
 
 
Każdy chce aby gra była jak najdłuższa, ale w tym przypadku 3 godziny które nad nią spędziłem żeby skończyć w zupełności wystarczą. Po tych 3 godzinach byłem bardziej zdenerwowany niż zadowolony. Nie denerwowałem się na grę tylko na twórców. Zadałem sobie wtedy pytanie. Jak można tak spi******ć tak dobry materiał.
 
 
Na zakończenie chciałbym dodać że jak ktoś lubi serial i jego bohaterów to zaciśnie zęby i zagra we wrzód na dópie. Jednak kto nie zna niech trzyma się z daleka, ponieważ gra może mu zepsuć wrażenia i odepchnąć od filmu i serialu, które są naprawdę dobre i co najważniejsze mają ten fajny charakter.
 
Plusy:
• Anusiak
• Maślana
• Konieczko
• Czesio
 
Minusy:
• Grafika
• Fabuła
• Wszystko inne
 
Autor: zielu1d