Oskari Hakkinen, szef studia Remedy, producenta "Alan Wake" powiedział w jednym z najnowszych wywiadów, że co prawda gra otrzyma rozstrzygające zakończenie, tak jak wcześniej obiecano, lecz jednocześnie zostawiono sobie otwartą furtkę dla ewentualnego sequela.
"Możecie myśleć o grze jako o Sezonie 1, tak jak w przypadku seriali telewizyjnych. Ten sezon otrzyma zadowalające i definitywne zakończenie, lecz zostawimy otwarte drzwi, tak jak uczynili to w serialach "Lost" lub "24", gdzie również było zadowalające zakończenie sezony, lecz jednocześnie zostawiono furtkę dla większej historii. My uczyniliśmy to samo."
Jednocześnie Hakkinen obiecał, że zaplanowane DLC będą pomostem pomiędzy pierwszą serią, a potencjalnym drugim sezonem. "Alan Wake" trafi na sklepowe półki 18 maja w USA oraz 21 maja w Europie i będzie dostępny tylko na konsolę Xbox 360.
Za grę Alan Wake odpowiedzialny jest team Remedy Entertainment, który postawił sobie za cel stworzenie dobrego thrillera akcji z rozwiniętymi elementami psychologicznymi. Max Payne ma nowego konkurenta w walce o tytuł najbardziej neurotycznej postaci w świecie gier. Jest to mroczna pozycja: reklamujące ją hasło "niektórzy rodzą się dla światła, inni przychodzą na świat pogrążeni w niekończącej się nocy" wyraźnie wskazuje na stylistykę nowej gry.
Autor: Fidel
|